Szlifierka kątowa – wszystko, co musisz wiedzieć
Kwiecień 6, 2017
Cztery usługi budowlane, które lepiej zlecić fachowcom niż robić samemu
Lipiec 10, 2017
Pokaż wszystko

Piła do cięcia betonu, asfaltu – kilka najważniejszych informacji o diagnozowaniu usterek

Piła może służyć do cięcia betonu, asfaltu, kostki brukowej, krawężników po linii prostej przy użyciu tarczy diamentowej na powierzchniach otwartych. Choć często operatorzy nie stosują tego zabiegu, tarcza powinna być chłodzona wodą. Dlaczego? Chłodzenie zmniejsza zużycie tarczy jak i podzespołów samej piły. Zmniejszone jest pylenie, a co za tym idzie – filtry w pile są rzadziej wymienianie i rzadziej trzeba je czyścić .

Przed uruchomieniem piły należy założyć tarczę do cięcia. Tarcza posiada odpowiednie otwory które pasują pod otwory w pile na pierścieniach mocujących (zewnętrznym i wewnętrznym). Podczas włączania piły, gdy silnik jest jeszcze zimny, należy użyć zaworu dekompresyjnego (jeżeli urządzenie taki posiada) oraz włączyć ssanie. Spowoduje to większe dostarczanie mieszanki paliwowo – powietrznej do komory spalania. Uruchamianie następuje poprzez rozrusznik linkowy. Po chwili, gdy silnik nabierze temperatury, należy wyłączyć ssanie, ponieważ silnik wchodzi w tryb normalnej pracy.

Piłę trzymamy dwuręcznie. Głębokość cięcia jest uzależniona od operatora. Przed pracą z piłą należy dokładnie przeczytać instrukcję obsługi, podczas pracy zaś używać okularów, rękawic, słuchawek ochronnych oraz odkręcić zawór chłodzący tarczę.

Problem z uruchomieniem?

-Jako, że piła jest napędzana silnikiem benzynowym dwusuwowym, należy sprawdzić czy w zbiorniku jest paliwo. Jeżeli jest – wymieńmy je. Sporządźmy własna mieszankę z odpowiednia proporcją ilości oleju do smarowania silników dwusuwowych. Rodzaj oleju i jego proporcje podaje producent w instrukcji obsługi.

-Kolejnym krokiem jest sprawdzenie filtrów. Filtru paliwa, który zazwyczaj znajduje się w zbiorniku, jak i filtrów powietrza – sprawdzamy, czy nie są zatkane i pozwalaja docierać powietrzu do gaźnika. Jeżeli są zużyte- należy je wymienić.

-Sprawdźmy przewód zasilający świecę, fajkę (czy nie ma na niej uszkodzeń), jak i samą świecę (czy pojawia sie iskra i dochodzi co zapłonu w komorze spalania). Świecę sprawdzamy testerem świec iskrowych. Jeżeli nie ma iskry – wymieniamy świece.

-Sprawdźmy gaźnik. Przed odkręceniem go należy pamiętać, że będziemy potrzebować kompletu uszczelek. Jeżeli takich nie mamy – nie odkręcajmy go. Założenie starych uszczelek spowoduje, że gaźnik będzie przeciekał i nie będzie doprowadzał odpowiedniego składu mieszanki do komory spalania. Jeżeli mamy komplet uszczelek, możemy przejść do działania. Jako, że gaźnik posiada skomplikowaną konstrukcję – nie naprawiajmy go sami. Zawieźmy go do wyspecjalizowanego mechanika, który będzie wiedział jak go naprawić. Jedyne, co możemy zrobić samodzielnie, to przepłukać go naftą i delikatnie przedmuchać sprężonym powietrzem oraz sprawdzić czy działają przepustnice.

-Następnie sprawdzamy stopień kompresji w cylindrze. Odkręcamy świecę iskrową, przykręcamy w to miejsce manometr do pomiaru ciśnienia i kręcimy rozrusznikiem. Właściwe ciśnienie kompresji będzie opisane w dokumentacji techniczno – ruchowej danego producenta. Jeżeli uzyskany pomiar nie zgadza się z wartością podaną w dokumentacji to mamy problem, ponieważ pierścienie na tłoku już są wytarte i nie utrzymują kompresji sprężania.

-Jeżeli powyższe czynności nie pomogły – możemy zabrać się za rozkręcenie piły i sprawdzenie komory spalania. Do tej operacji będziemy potrzebować nowych uszczelek, bo stare po rozkręceniu głowicy z blokiem będą do wyrzucenia. Założenie starych nie wchodzi w grę. Są zaolejone, zużyte i nie będą spełniały już swojej roli.

– Musimy się zabrać za rozkręcanie piły, abyśmy mogli dostać się do cylindra. Jeżeli już widzimy cylinder – spójrzmy czy nie ma żadnych rys, uszkodzeń, czy pęknięć, które mogły zostać wytworzone przez ruch cylindra. Zmierzmy średnicę cylindra i głowicy. Sprawdźmy pierścienie na tłoku. Każde dane, które będą nam potrzebne, znajdziemy w dokumentacji producenta lub na jego stronie internetowej. Kiedy już mamy rozebraną komorę spalania, możemy przy okazji sprawdzić jak wygląda skrzynia korbowa oraz sam korbowód panewki i wał korbowy. Sprawdzamy łożyska – czy nie ma na nich żadnych luzów wzdłużnych lub poprzecznych.

Podane informacje nie są instrukcją naprawy piły. Są to informację umożliwiające wstępna analizę usterki. Wszystkie niezbędne informacje znajdziemy w instrukcjach obsługi i na stronach firm, które te piły wyprodukowały.